Śliwka jest niedocenianym owocem, wyróżnia się niezwykłym smakiem, bogactwem witamin i minerałów, które znajdziemy nie tylko w świeżych, ale i suszonych owocach.

Śliwkę znano już w starożytnym Egipcie, była wówczas bardzo ceniona. W II w. n.e. śliwka dotarła do Włoch, gdzie stała się prawdziwą ulubienicą Rzymian, to właśnie oni jako pierwsi zaczęli uprawiać śliwki w sadach. Stąd następnie trafiła do Europy…
Liczba odmian śliwek sięga 6 tysięcy, różniących się od siebie rozmiarem, kolorem, smakiem i teksturą W Polsce najbardziej popularne są lekko wydłużone fioletowe węgierki, ale równie chętnie spożywamy słodsze żółte lub zielone renklody, a na przetwory przeznaczamy niewielkie mirabelki. Śliwka należy do grona owoców, z których najczęściej wykonujemy przetwory – dżemy, powidła, kompoty, a nawet nalewki. Bardzo popularne są również śliwki suszone.
Śliwki to bardzo ciekawe owoce. Surowe zawierają sporo składników odżywczych, ale są przy tym niskokaloryczne – 100 g zaledwie 40–50 kcal. Zawierają znaczne ilości pektyn. Świeże owoce są bogate w: wapń, potas, żelazo, fosfor, magnez i wit. B6, A, C i E. Natomiast suszone śliwki – bogate w błonnik– pomagają w trawieniu, zapobiegają zaparciom i przeciwdziałają zatruciom. Jednak to nie koniec zalet tych smakowitych owoców. Nie każdy wie, że śliwki bogate są w hormon szczęścia, czyli w serotoninę. Dzięki niej częściej się uśmiechamy i mamy większą ochotę do życia. Na ilość spożywanych śliwek powinny uważać osoby chore na cukrzycę.